Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Kategorie Newsów
Galeria
Download
Linki
Kontakt
Szukaj
Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 376
Najnowszy Użytkownik: Ana Wiola
Statystyka strony
Wyświetleń: Liczniki na stonę
Ostatnie Artykuły
Navidad czyli święta...
Halloween po meksyka...
Jak Meksykanki obcho...
Telenowela nie jedno...
Uspołecznieni - serc...
Na Forum
Najnowsze Tematy
Telenowele
Kochamm
Ranking najładniejsz...
Opinie
Zdjęcia z sesji
Najciekawsze Tematy
Zdjęcia z sesji [29]
Zdjęcia z sesji [23]
Zdjęcia z sesji [21]
Zdjęcia z sesji [19]
Ranking najładnie... [14]
Aktorki Latino
Abril Schreiber
Adamari Lopez
Adela Noriega
Adriana Campos
Adriana Fonseca
Adriana Louvier
Africa Zavala
Aisslin Derbez
Aleida Nunez
Alejandra Barros
Alejandra Lazcano
Alessandra Rosaldo
Blanca Soto
Mariana Torres
Monica Spear
Marlena Favela
Zuria Vega
Aktorzy Latino
Aaron Diaz
Abraham Ramos
Alejandro Chaban
Alex Sirvent
Juan Soler
Mark Tacher
William Levy
Telenowele
Bananowa młodzież
Chwytaj dzień
Cud miłości
Czerwony orzeł
Diabeł wie lepiej
Dom po sąsiedzku
Dwie twarze
Dziki kwiat
Eva Luna
Gorzka zemsta
Kiedy się zakocham
Kobiety morderczynie
Ktoś Cię obserwuje
Luz Maria
Lynch
Miłość i przeznaczenie
Młodzieńcza miłość
Morze miłości
Mój grzech
Nieposkromiona miłość
Osaczona
Paloma
Pieska miłość
Podwójne życie Angeliki
Pokojówka na Manhattanie
Popland
Santa Diabla
Teresa
Triumf miłości
Ukryta miłość
Violetta
Zakazane uczucie
Zaklęta miłość
Zakład o miłość
 
Gwiazda telenowel Lorena Rojas nie żyje
Newsy
hosting

Gwiazda meksykańskich telenoweli Lorena Rojas zmarła w poniedziałek, 16 lutego. 44-letnia aktorka od 2008 roku zmagała się z rakiem piersi.

Rojas była niezaprzeczalną królową telewizyjnych "tasiemców". Wystąpiła w ponad 12 popularnych produkcjach. Aktorka odeszła w otoczeniu rodziny w swoim domu w Miami.

Aktorka znana była z emitowanych w Polsce telenowel: "Prawo pożądania" (TVN7), "Meandry miłości" (TV Puls).

Urodzona w Meksyku aktorka i piosenkarka artystyczną karierę rozpoczęła na początku lat 90. występem w telenoweli "Alcanzar Una Estrella". Produkcja okazała się hitem meksykańskiej stacji Televisa a Rojas zapewniła sobie angaż do kolejnych telewizyjnych przebojów.

Meksykanka próbowała również sił jako piosenkarka. W 2001 roku światło dzienne ujrzał jej debiutancki krążek "Como Yo No Hay Ninguna". W ubiegłym roku Rojas nagrała trzecią studyjną płytę "Hijos del sol".

Trzy lata przed śmiercią aktorka wzięła udział w odważnej sesji zdjęciowej dla magazynu "H para Hombres".

W ubiegłym roku lekarze zdiagnozowali u Rojas nawrót choroby nowotworowej. Przerzuty dosięgnęły wątrobę.

Dokładnie tydzień temu aktorka obchodziła 44. urodziny. "Dziękuję wszystkim za świętowanie ze mną 44. urodzin. Piękny dzień" - zanotowała na Twitterze. Był to jej ostatni wpis.


ŹRÓDŁO: m.interia.pl
Dodał:  Wiola dnia 17 luty 2015         0 Komentarzy · 123 Czytań · Drukuj
 
 
Popularna aktorka zmarła w wieku 44 lat!
Newsy
hosting

Lorena Rojas urodziła się 10 lutego 1971 roku w Meksyku

Lorena Rojas zmarła w wieku 44 lat w Miami na Florydzie. Aktorka przegrała walkę z rakiem. Rojas wcielała się m.in. w postać Isabel Arroyo w telenoweli "Prawo pożądania".

Lorena Rojas urodziła się 10 lutego 1971 roku w Meksyku. Polscy telewidzowie pamiętają Lorenę z ról w takich telenowelach jak – "Meandry miłości", "Prawo pożądania" czy "Oblicza prawdy". Aktorka zmarła po długoletniej walce z chorobą nowotworową. Zachorowała na raka piersi, kiedy zaczęła starać się o zajście w ciążę. W końcu zdecydowała się na adopcję. W październiku została matką 2-letniej dziewczynki.


ŹRÓDŁO: fakt.pl
Dodał:  Wiola dnia 17 luty 2015         0 Komentarzy · 119 Czytań · Drukuj
 
 
Lorena Rojas nie żyje. Aktorka z telenowel zmarła na raka piersi
hosting

Lorena Rojas nie żyje. Słynna meksykańska aktorka, piosenkarka i modelka, którą widzowie w w Polsce znają z telenoweli "Prawo pożądania" zmarła w wieku 44 lat w Miami na Florydzie w otoczeniu rodziny - adoptowanej córki 2-letniej Luciany i narzeczonego. Lorena Rojas od siedmiu lat chorowała na raka piersi. W ostatnich miesiącach życia gwiazdy telenowel nowotwór zaatakował kości i wątrobę.

Lorena Rojas zmarła na raka piersi we wtorek, 16 lutego 2015, w swoim domu w Miami na Florydzie. Aktorka znana z telenoweli "Prawo pożądania" przegrała walkę o życie z nowotworem, z którym wytrwale i z nadzieją walczyła od 2008 r. Wówczas to zdiagnozowano u niej raka piersi. Lorena zdecydowała się na mastemię, a następnie poddała chemoterapii.

Po roku Lorena Rojas świętowała zwycięstwo nad chorobą. Ale rak powrócił powróciła 4 lata później. Tym razem nowotwór zaatakował kości. Słynna aktorka ponownie stanęła do walki o swoje zdrowie. Kilka miesięcy później cieszyła się kolejną szansą. Na kolejny nawrót nie trzeba było czekać długo. W listopadzie ubiegłego roku, rak objawił się pod postacią guzów na wątrobie. Aktorka rozpoczęła kolejne leczenie, ale tym razem nie udało się jej uratować.

Lorena Rojas widzom w Polsce znana jest przede wszystkim z roli Isabel Arroyo w telenoweli "Prawo pożądania". Ale fani latynoskich seriali na pewno widzieli ją także w takich telenowelach jak: "Meandry miłości" czy "Oblicza prawdy". Lorena Rojas zachorowała na raka piersi, kiedy zaczęła starać się o zajście w ciążę. W końcu zdecydowała się na adopcję. W październiku 2013 roku została matką 2-letniej Luciany.

Po śmierci Loreny Rojas jest córką zajmą się siostra aktorki, Mayra Rojas i narzeczony zmarłej gwiazdy.

Drugą pasją Loreny Rojas była muzyka. Miała na swoim koncie dwie płyty pop: „Como yo no hay ninguna” (2001 r.) oraz „Deseo” (2006 r.). W ubiegłym roku wróciła do studia, by nagrać płytę z piosenkami dla dzieci „Hijos del Sol”.


ŹRÓDŁO: superseriale.se.pl
Dodał:  Wiola dnia 17 luty 2015         0 Komentarzy · 112 Czytań · Drukuj
 
 
Lorena Rojas: do trzech razy sztuka…
Newsy
hosting

Bardzo smutna wiadomość napłynęła przed kilkoma godzinami zza oceanu. Latinowood ponownie zubożał o kolejny talent i wspaniałego człowieka.

Dziś o 2:20 (czasu amerykańskiego) w wieku 44 lat opuściła nasz świat meksykańska aktorka i piosenkarka Lorena Rojas.

Aktorka przegrała walkę o życie z nowotworem, z którym wytrwale i z nadzieją walczyła od 2008 r. Wówczas to zdiagnozowano u niej raka piersi. Lorena zdecydowała się na mazektomię, a następnie poddała chemoterapii. Po roku świętowała zwycięstwo nad chorobą. Ale ta powróciła 4 lata później. Tym razem nowotwór zaatakował kości. Rojas ponownie stanęła do walki o swoje zdrowie. Kilka miesięcy później cieszyła się kolejną szansą. Na kolejny nawrót nie trzeba było czekać długo. Jak się niedawno okazało, w listopadzie ubiegłego roku, rak objawił się pod postacią guzów na wątrobie. Aktorka rozpoczęła kolejne leczenie i z nadzieją patrzyła w przyszłość. Niestety, tym razem jej ciało okazało się słabsze niż jej chęć do życia i wola walki…

Aktorka wydała swoje ostatnie tchnienie w swoim domu w Miami otoczona miłością rodziny, narzeczonego i najbliższych przyjaciół.

Lorena zapisała się w historii latynoskiej kultury licznymi rolami telewizyjnymi oraz filmowymi. Polscy widzowie mogli oglądać ją tylko w części ich: „Tak jak w kinie”, „Prawo pożądania” i „Meandry miłości”. Jej ostatnią telenowelą była „Rosario” z 2013 r., a ostatnim projektem serial „Demente criminal”. Dwa miesiące temu aktorka czuła się na tyle dobrze, że planowała swój powrót nie tylko do telenowel, ale też swojej stacji matki – Televisy – i pojawiła się na castingach do jednej z głównych ról w telekomedii „Amores con trampa”. Szefowie firmy woleli jednak poczekać z angażem aktorki do czasu, aż będzie w pełni sił i nie będzie grozić jej żaden kryzys. Już nie doczekają się…

Drugą pasją Loreny była muzyka. Miała na swoim koncie dwie płyty pop: „Como yo no hay ninguna” (2001 r.) oraz „Deseo” (2006 r.). W ubiegłym roku wróciła do studia, by nagrać płytę z piosenkami dla dzieci „Hijos del Sol”. Do takiego projektu zainspirowała ją adoptowana w październiku 2013 r. córeczka Luciana. Po śmierci Loreny dziewczynką zajmą się siostra aktorki, Mayra Rojas i jej adoptowany ojciec.


ŹRÓDŁO: novela.pl
Dodał:  Wiola dnia 17 luty 2015         0 Komentarzy · 112 Czytań · Drukuj
 
 
Niewolnicy Isaury
Wydanie specjalne


30 lat temu pewna para Brazylijczyków stała się w Polsce bardziej popularna niż brazylijscy piłkarze. Łzawą telenowelę śledziły z zapartym tchem miliony Polaków znużonych szarością PRL-u.

Nasze życie się skończyło, bo skończył się serial „Niewolnica Isaura” - oznajmiła grobowym głosem Wisława Szymborska, odwiedzając z równie zrozpaczonym pisarzem Kornelem Filipowiczem poetkę Ewę Lipską. Ich życie (a także 81 procent rodzimych telewidzów) od 19 lutego do 28 maja 1985 r. płynęło w rytmie telenoweli o białej niewolnicy prześladowanej przez jej właściciela, okrutnego plantatora. Pierwszy z wielu latynoskich seriali, jakie miały do nas trafić, okazał się socjologicznym fenomenem spektakularnie wpisanym w historię polskiej telewizji.

Owa sympatia Szymborskiej do brazylijskiego serialu byłaby - parafrazując słowa pewnego recenzenta filmu - kolejnym dowodem na nieskuteczność 40-letniego wysiłku Polski Ludowej w „konstruowaniu nowej świadomości kulturalnej mas”, gdyby nie przypisać słów poetki jej poczuciu humoru i słabości do kiczu. Bo „Niewolnica Isaura” systematycznie stawała pod pręgierzem oskarżeń o kiczowatość. Czy taka była? Gdyby odwołać się do tytułu książki Abrahama Molesa „Kicz, czyli sztuka szczęścia”, to tak. W czasach schyłkowego PRL-u, kolejek i wiecznego deficytu Isaura dała nam sporo szczęścia. Złośliwi dodaliby, że lekko zezowatego.

KOPCIUSZEK Z BRAZYLII

W lutym 1985 roku prognoza (szklanej) pogody nie przewiduje nadejścia brazylijskiego tornada - zapowiedź magazynu „Antena” sugeruje temperaturę umiarkowaną, bo „nie jest też arcydziełem 15-odcinkowa »Niewolnica Isaura«, ale zapewne znajdzie ona dość liczną widownię, bowiem takie seriale mimo wszystko się ogląda”. „Antena” nie zdaje sobie sprawy, że ten serial będzie oglądany prawie przez wszystkich.

Jak do nas trafił? Ponoć wyglądało to tak. Jest rok 1984, telewizyjne targi w Cannes, sąsiadujące stoiska polskie i brazylijskie zioną pustką. Roberto Filipelli z Brazylii prosi Lwa Rywina, by coś od niego kupił. Pokazuje fragment „Isaury”. „Nie mogę, bo by mnie rozszarpali, że wydałem pieniądze na coś takiego” - odpowiada Polak. Dostaje odcinek za darmo. A resztę, zapewne, w dużej promocji. Tak się składa, że dyrektor telewizyjnej „Jedynki” szuka filmu na wtorkowy wieczór. Dostaje „Isaurę”, która z zapchajdziury staje się królową ramówki.

Taka kopciuszkowa opowieść dobrze wpisuje się w kontekst telenoweli, ale podważa profesjonalizm ludzi z polskiej telewizji. „Niewolnica Isaura” była bowiem Kopciuszkiem, ale tylko w Brazylii, w roku 1976. Kiedy powstawała ta luźna adaptacja XIX-wiecznej powieści pisarza abolicjonisty Bernardo Guimaraesa, brazylijskie Globo TV nie wiązało z nią szczególnych nadziei. Przeznaczona na osiemnaście godzin, miała być dość przeciętną produkcją kostiumową, choć wyszła spod ręki fachowców. W rolach głównych pojawili się 18-letnia debiutantka Lucelia Santos oraz doświadczony aktor filmowy i teatralny 43-letni Rubens de Falco. Emitowany codziennie serial nieoczekiwanie szybko stał się sukcesem. Najpierw lokalnym, potem międzynarodowym. „Niewolnica Isaura” podbija Amerykę Łacińską, potem zniewala Zachód (Francja, Włochy, Belgia, Austria, Finlandia) i „kraje demokracji ludowej” (CSRS, Węgry). Gdzie się pojawia (do dziś łącznie w 130 krajach!), wywołuje „isauromanię” o różnych objawach. We Francji w godzinach emisji spada liczba wypadków samochodowych. Na Kubie imieniem Leôncio zostaje nazwana odmiana tropikalnej grypy (fanem serialu w 1984 r. jest sam Fidel Castro). W Chinach Lucelia Santos jako pierwsza w historii dostaje nagrodę dla zagranicznej aktorki (głosami... 300 mln ludzi!). Na Węgrzech widzowie zbierają pieniądze na wykup Isaury i wysyłają do MSZ - ministerstwo zaprasza za nie aktorów nad Balaton. Przykładów takich było więcej, trudno uwierzyć, że producenci się nimi nie chwalili. Zwłaszcza że Globo TV był już wtedy jednym z największych graczy na telewizyjnym rynku. Prawdopodobnie Rywin wahał się przy zakupie, bo szczerze wierzył, że polski widz przyzwyczajony do niezłych zagranicznych i naprawdę dobrych rodzimych seriali nie będzie chciał oglądać brazylijskiego ckliwego tasiemca.

"Czyż mój mąż nie przypomina Leôncia? Przesyłam zdjęcie" - Barbara T.

Z POLAKAMI W TLE

Telenowela, powstająca w krajach Ameryki Łacińskiej (głównie Wenezueli, Argentynie, Brazylii i Meksyku) od lat 60., na przełomie 70. i 80. przeżywa złoty okres. Wtedy to m.in. tworzy swój wzorzec fabularny (historia miłosna z licznymi przeszkodami) i rozwija specyficzny „język”, z długimi ujęciami na czele. I to właśnie nieznajomość tej konwencji stała się w Polsce jedną z przyczyn oskarżeń o kicz.

Zresztą do rozwoju gatunku (i Globo TV) przyczynili się też Polacy. Zwłaszcza Zbigniew Ziembiński (1908-1978), aktor teatralny i filmowy oraz najmłodszy w II RP reżyser. Do Brazylii trafił w 1941 r. Szybko nauczył się języka i już w 1943 r. wystawił w Rio de Janeiro pierwszą sztukę. Do historii przeszedł jako „ojciec teatru brazylijskiego”, jego reformator i wychowawca nowych pokoleń aktorów, reżyserów i scenografów. Ważny rozdział jego kariery zawodowej to praca w telewizji. W Globo zaczyna jako aktor, ale szybko staje się dyrektorem artystycznym. Czasem reżyseruje, m.in. telenowelę „O Rei dos Ciganos” (1967), gdzie również gra i to razem z Rubensem de Falco, jednym ze swoich uczniów. Filmowy Leôncio podczas wizyty w Polsce nieustannie to podkreślał. Zaś sama Lucelia Santos wspominała legendarnego makijażystę Globo TV Erica (właściwie Stanisława) Rzepeckiego, dzięki któremu sporo o Polsce wiedziała.

„Kochana Isauro i Leôncio drogi serdecznie dziękujemy za przyjazd w te progi daliście nam chwile niezapomniane na zawsze w pamięci serial ten pozostanie”

Jednak w lutym 1985 r. nic nie wskazywało na to, że Brazylijka niebawem skonfrontuje te opowieści z rzeczywistością PRL-u, bo polska telewizja z „Niewolnicą Isaurą” nie wiązała dużych nadziei... Dział programowy dokonał zmian w długości odcinków. Pierwotny serial ma sto 15-minuto- wych, w wersji „europejskiej” - 30 półgodzinnych (skrócono go o czołówki i nieco scen wyglądających na zbędne). Z nich polska telewizja robi 15 odcinków godzinnych, co dynamizuje akcję. Telenowela ma szansę na sukces, bo jest pokazywana w tzw. prime time (20.15) przez Jedynkę (program 2 nie obejmuje całego kraju i ma bardziej ambitny profil). Poza tym „Niewolnica Isaura” to serial, a właśnie seriale widzowie lubią najbardziej.

Już pierwszy odcinek osiąga oglądalność powyżej średniej (43 proc.), a potem słupki rosną. Dlatego trudno uwierzyć, że poważnie noszono się z zamiarem przerwania emisji telenoweli. Przekraczające 90 proc. wyniki oglądalności serialu i ich średnia wynosząca 81 proc. pozostają rekordowe w historii TVP Choć wtedy wcale nie wyjątkowe, bo tylko niewiele mniej miały seriale „Pogoda dla bogaczy” (78 proc.), „Trzecia granica” (76 proc.) czy „Kojak” (76 proc.). Ich wskaźniki wynikają po części ze skromnej oferty programowej i braku wyboru. Brazylijski serial wyróżnia dodatkowo to, że tej oglądalności towarzyszy równie wysoka ocena widzów. 71 proc. z nich ocenia go jako bardzo dobry, co pozwala nieznacznie (1 proc.) wyprzedzić „Polskie drogi”.

WIDZOWIE LISTY PISZĄ

Fenomen „Niewolnicy Isaury” polega też na tym, że rekordowa (nawet do 16 proc.) widownia oglądała poranną emisję, a część widzów zasiadała przed telewizorem dwukrotnie! Seans w ramach tzw. kina dla drugiej zmiany (o 9 rano) wymuszają odbiorcy listami typu: „Droga Telewizjo! My, trzytysięczna załoga Zakładów Przemysłu Odzieżowego »Bytom« w Bytomiu, zwracamy się z uprzejmą prośbą o nadawanie filmu »Niewolnica Isaura« dla drugiej zmiany, ponieważ oglądamy co drugi odcinek. Serial ten jest bardzo ciekawy i chcielibyśmy poznać dalsze losy bohaterów tego serialu w całości”.

Prośbę uwzględniono. Od 6. odcinka losy Isaury można śledzić od rana. Konsekwencją był kolejny apel: „Litości, nie opowiadajcie, co się będzie działo w kolejnym odcinku tym, którzy będą go oglądać dopiero wieczorem”. Niestety, ów list nie dotarł do jeszcze niepiśmiennych przedszkolaków - odbierani przez mamy, streszczają premierowy odcinek obejrzany rano z opiekunkami.

Bywały i prośby o częstszą emisję (np. dwa odcinki naraz), różnie motywowane. Jedna czytelniczka pisała o pożerającej ją ciekawości. Druga - że co wtorek mąż zapowiada, że nigdy więcej, „bo już nie może patrzeć na te gęby”. Ona też niby nie może, ale za tydzień telewizor znowu „gra na całego”. Dzięki częstszej emisji prędzej skończyłyby się te domowe konflikty.U innych widzów było odwrotnie. „Przez ten serial nawet pogodziłam się z mężem” - pisali. Cóż, „isauromania” nie na każdego działa tak samo.

Co więcej, nie działała na wszystkich. „Przegląd Tygodniowy” rzuca pomysł zbiórki pieniędzy na wytoczenie sprawy sądowej osobom odpowiedzialnym za zakup serialu. „Polityka” protestuje przeciwko (ponoć już planowanej) powtórnej emisji tego „nudziarstwa ociekającego sentymentalizmem i kiczem”. Co prawda w kwietniu PAP ostrzega (uspokaja?), że serial stopniowo traci oglądalność (6. odcinek zgromadził przed telewizorami 84 proc. dorosłych Polaków, ale bardzo usatysfakcjonowanych było 78 proc.; 7. oglądało 74 proc., ale tylko 77 proc. z nich wystawiło mu oceny bardzo dobre; oznacza to, że serialowi ubyło 2,5 mln zadowolonych widzów), czemu jednak przeczą np. tłumy oglądające go w holu gmachu Polskiego Radia.

„Polityka” w tekście „Pozwól mi się wzruszyć” relacjonuje redakcyjną debatę. Tytuł (cytat z serialu) jest przewrotny, bo uczestnicy dyskusji nie pozwalają widzom wzruszać się „Isaurą” - uważają, że w ogóle nie powinno się jej pokazywać. To wówczas pada wspomniana fraza o nieskutecznym kształtowaniu „nowej świadomości kulturalnej mas”.

Widzowie oglądają jednak dalej, bo serial trafia w ich potrzeby, w gust niekoniecznie, za to na pewno - w swój czas. Statystyczny widz „Niewolnicy Isaury” przypomina dzisiejszego modelowego odbiorcę polskich seriali: kobieta po pięćdziesiątce, gorzej wykształcona mieszkanka małego miasta lub wsi. Obraz wyłaniający się z listów czy wypowiedzi uczestników sondaży jest jednak bardziej skomplikowany: „Ludzie chcą czegoś, co nie przypomina im codzienności przeżywanej w Polsce”; „Chociaż to wszystko jest naiwne, ale lubię ten film, mogę się trochę pośmiać i pozłościć, podenerwować”; „A że bajka? Nawet dorośli bajki lubią, cóż dziwnego, bajki są piękne i wszystko jest możliwe”.

Chodzi zatem o eskapizm, nacisk na emocje, ale też świadomość konwencji. „Niewolnica Isaura” na tle ówczesnej oferty telewizyjnej jest rzeczywiście inna: wystarczająco egzotyczna, żeby przez godzinę tygodniowo zapomnieć o szarzyźnie PRL-u, ale i swojska, choćby przez rozpoznawalne schematy (Kopciuszek, Piękna i Bestia). Uruchamia emocje, ukryte tęsknoty i zakazane pragnienia. Potwierdza pożądany (zwłaszcza w czasach chaosu) porządek świata, w którym dobro ostatecznie zwycięża zło, choć wcześniej pozwala pokibicować tym złym, bo ci (diaboliczni Leôncio i Rosa) zawsze są ciekawsi od dobrych (anielscy Isaura i Alvaro). Mężczyźni marzą o władzy, jaką plantator ma nad niewolnicą. Kobiety - o byciu zniewoloną przez człowieka, który kocha do szaleństwa (i po grób). Wyraźną sympatię Polek do Leôncia (i brak zrozumienia dla kochającej mdłych amantów Isaury) Krzysztof Teodor Toeplitz tłumaczył tęsknotą emancypantek za słodkim draniem, czyli tradycyjnym modelem męskości. Inni sentymentalną i aseksualną miłość Isaury i Alvara traktowali jako antidotum na nadmiar nagości i wulgarnego seksu w polskich filmach.

Psychologiczne mechanizmy projekcji i identyfikacji ujawniają się na różnych poziomach. Stąd dla niektórych Isaura to także metafora Polski, a Polacy to „niewolnicy” wobec „panów”, czyli władzy... Bywały i osobiste utożsamienia: „Czuję się jak ta Isaura, jest poniżana, zagoniona przez Leôncia. Mężczyźni potrafią być okrutni. Doświadczyłam tego na sobie"; „To Leôncio został niewolnikiem, można powiedzieć: niewolnikiem miłości. Jak mężczyzna mocno kocha, to zostaje niewolnikiem. Na ten temat mogę coś powiedzieć".

Współczucie dla Isaury rodziło też pytanie: „Jak ona była niewolnicą, to kim ja jestem?". Ów brak wolności był przez widzów różnie rozumiany: w kontekście politycznym, nielubianej (źle opłacanej, marnotrawionej) pracy, ciężkich obowiązków domowych czy niemożności normalnego zrobienia zakupów.

Znaczące, że część widzi zachowawczy abolicjonizm serialu (i powieści napisanej kilkanaście lat przed zniesieniem niewolnictwa), ujawniając jego rasistowski podtekst: „Isaura była biała, to nie mogła być niewolnicą. Jako kobieta biała tylko przypadkowo była niewolnicą". Czy losem czarnej przejęłoby się pół świata?

Widzą też, że w finale triumfuje nie tyle sprawiedliwość, ile pieniądze: dobry i bogaty Alvaro przejmuje plantację złego Leôncia bankruta. To mimowolna zapowiedź nadciągającego kapitalizmu.

„Rozumiem, że pan Leôncio tylko grał rolę takiego niedobrego człowieka, ale niestety, nie jestem w stanie się z tym pogodzić. Za dużo przez niego nabrałam kropli uspokajających. Nigdy go nie polubię”

Z JARUZELSKIM CZY Z WAŁĘSĄ?

Wcześniej jednak niż efekty działania gospodarki wolnorynkowej, Polacy odczują na co dzień skutki zniewolenia przez Isaurę. Nasilone we wtorki: fryzjerka o 19.30 odmawia obsługi, socjologowie skracają konferencję naukową, by każdy wrócił na czas, wyludniają się ulice (tak jak w czwartkowe wieczory 20 lat wcześniej podczas emisji „Kobry”). Ludzie dyskutują o serialu, omawiają odcinki, zakładają się, co będzie dalej. Isaura staje się marką, patronką sklepów i kwiaciarni, można nią umyć włosy i namydlić ciało. Schrupać jako (słodkie) jabłko Bella Isaura albo (gorzko) zażartować: „Kto wyzwoli Isaurę? Armia Radziecka”.

Zarabiają i pisma, zaraz po zakończeniu emisji drukując w odcinkach literacki pierwowzór. Pod koniec roku w prestiżowej KIK-owskiej serii ukazuje się wydanie książkowe powieści. 100 tys. egzemplarzy znika błyskawicznie, więc następuje szybki (choć papier deficytowy) dodruk. Prasa apeluje, by urzędnicy wychodzili naprzeciw potrzebom rodziców, chcącym nowo narodzone córeczki nazwać imieniem Isaura. Ci mają wątpliwości, ale z pomocą przychodzą językoznawcy: ta żeńska odmiana imienia Isaurus (tzn. ktoś pochodzący z miasta Isaura w górach Taurus) może być stosowana, byle przez „z". Pierwsza Izaura rodzi się we Wrocławiu, potem dołącza Tobiasz, popularne są też Malwiny. Leôncio się nie przyjmuje, choć w jednym z osiedlowych sklepów ekspedientka jego imieniem nazywa mielonkę.

„Po raz pierwszy od dawna udało się osiągnąć porozumienie narodowe na wspólnej platformie. A tą platformą jest miłość do ciebie” - pisze do siostry Isaury w imieniu „trędowatej” Stefci Rudeckiej jeden z satyryków. Wszyscy kochają Isaurę, ale najbardziej telewizja, która dzięki niej poprawia sobie (nadszarpnięty zwłaszcza czasem stanu wojennego) PR. Ankietowani piszą: „Z zainteresowaniem zacząłem oglądać telewizję”, „Coraz prawdziwsze te informacje”... Telewizja idzie za ciosem i zaprasza głównych bohaterów. Emocje i reakcje, jakie w końcu maja budzi ich pojawienie się w paru polskich miastach, porównywalne są z pielgrzymkami papieskimi.

„Jesteśmy zaskoczeni serdecznością, dowodami sympatii, jakie spotykają nas tutaj od wylądowania na lotnisku. Naprawdę jesteśmy zaskoczeni, a nawet nieco przerażeni” - mówi Santos. Wszędzie towarzyszy jej i de Falco tłum wielbicieli, uniemożliwiając zwiedzenie czegokolwiek. W Krakowie w ewakuacji z Rynku pomaga 300 zomowców. W Częstochowie aktorom nie udaje się nawet wyjść z samochodu. W warszawskim liceum im. Ruy Barbosy uczniowie, machając legitymacjami, bezskutecznie próbują przebić się przez mur fanów i podwójny kordon MO. Notabene, był to dzień ustnych matur, które pewnie w historii szkoły były jednymi z najkrótszych. Tłum omal nie udusił swojej idolki, omdlałą ochroniarz musiał zanieść do samochodu. W Łodzi aktorzy odwiedzają budowę szpitala-pomnika Centrum Zdrowia Matki Polki (za bramą wiwatujący tłum), wpisują się do kroniki wydarzeń budowy i zapoznają z „tym ogromnym, wznoszonym w niespotykanym tempie" przedsięwzięciem. „W imieniu Komitetu ds. Radia i Telewizji, Polskiego Radia i Telewizji" przekazują na rzecz budowy „wpłatę z funduszu wypracowanego przez załogę Komitetu ds. Radia i Telewizji". Kamera Dziennika TV nie pokazuje, że zgromadzony tłum wyważa bramę i biegnie w stronę ulubieńców - ci, przerażeni, razem z ochroną, uciekają do samochodów.

Okrzyki: „Uwolnić Isaurę!", „Nasz Leôncio, nasza Isaura!”, „Chcemy ich zobaczyć!” zagłuszają konferencję prasową na warszawskim Ursynowie i towarzyszą gościom co wieczór pod hotelem.

Tournée krytykuje Radio Wolna Europa (bo to igrzyska zamiast chleba), ale krąży i plotka, że aktorka demonstracyjnie nie wita się z gen. Jaruzelskim, za to prywatnie odwiedza Lecha Wałęsę (w rzeczywistości nie spotyka ani jednego, ani drugiego).

„Po nocach nie śpię, chcę, żeby zwyciężyła miłość i sprawiedliwość. Cierpię, przeżywam, rozchorowałam się, rodzice musieli mnie zabrać do lekarza. Jeżeli to się dobrze nie skończy, nie odzyskam spokoju nigdy w życiu”

ZASKAKUJĄCE PAMIĄTKI

Brazylijska para odwiedza zakłady pracy, tańczy i pozuje do zdjęć (np. ona w dybach, on z pejczem). Z Polski, prócz wrażeń, wywożą trochę suwenirów, a wcześniej w telewizji zapowiadają ostatni odcinek serialu. Potem życie Wisławy Szymborskiej i milionów widzów się kończy, choć niektórzy na tej śmierci zarabiają (hitem koszulka „Lato bez Isaury”), a telewizja próbuje reanimacji, emitując kolejne seriale brazylijskie: „W rytmie disco”, „W kamiennym kręgu”, „Panna dziedziczka”. Jednak ani one, ani żadne inne seriale (z „Dynastią” włącznie) nie powtarzają sukcesu „Niewolnicy Isaury”. Nie mogą, bo rewolucja wideo, rozwój TV satelitarnej i kablowej zmieniają rynek. I wyzwalają widza spod władzy jednego nadawcy.

Dowodem na to, że „Niewolnica Isaura” ma tylko jedno polskie życie, jest emisja przez TV Puls 100-odcinkowej wersji serialu (2005 r.). Przechodzi bez echa, podobnie jak nowa (2004 r.) adaptacja powieści, w której de Falco gra swą ostatnią rolę, ojca Leôncia

To życie odbija się echem w utworach osadzonych w późnym PRL-u (jak powieść „Piaskowa góra” czy film „Być jak Kazimierz Deyna”). Przede wszystkim jednak - w metrykach polskich Isaur i Izaur. Zaskakujące, że ich liczba (powyżej 60) wzrasta, choć wydawałoby się, że niektóre, z osiągnięciem pełnoletności, zechcą się spod jarzma tego imienia wyzwolić. To intrygujący dowód poserialowego życia Isaury, którego z pewnością nie przewidział żaden scenarzysta.


ŹRÓDŁO: historia.focus.pl Katarzyna Wajda
Dodał:  Wiola dnia 15 luty 2015         0 Komentarzy · 116 Czytań · Drukuj
 
 
Burza. Czy dziecko Mariny i Damiana będzie żyło?
Z odcinka na odcinek


Serial "Burza" odcinki 112-116 w TV4 od poniedziałku, 16.02.2015, do piątku, 20.02.2015, o godz. 17.00. Co się wydarzy w serialu "Burza" ("La Tempestad")? Jak potoczą się losy Damiana (William Levy) i Mariny (Ximena Navarrete). Czy dziecko Mariny i Damiana będzie żyć? "Burza" odcinki 112-116 - streszczenia odcinków z całego tygodnia. Co będzie w nowych odcinkach serialu "Burza"?

"Burza" odcinek 116 - poniedziałek, 16.02.2015, o godz. 17 w TV4

Marina rozpacza. Damian modli się o cud. Delfina zarzuca mężowi, że ma romans z Jazmín. Fulgencio uzmysławia jej, że dziewczyna nazwała swoje dziecko po jego dziadku. Rosario odmawia poznania wnuka. Próbuje przekonać o. Tomása do tego, że synek Jazmín jest owocem jej romansu z Fulgenciem. Dziecko Mariny i Damiana zaczyna reagować.

Lázaro słyszy rozmowę matki z wujem. Mercedes jest wzruszona, kiedy dowiaduje się, że córka nazwała dziecko po niej. Szczęśliwa babcia zabiera małą Mercedes do Beatríz. Ernesto żąda od żony wyjaśnień względem Damiána i ojcostwa dziecka.

Esthercita przyznaje się do kłamstw. Magdalena śladem siostry zgadza się zaakceptować matkę. Mercedes każe Hernánowi przestać udawać. Uzmysławia mu, że wie, że jest złym człowiekiem i przestępcą i zapowiada, że nie pozwoli na jego ślub z Mariną, choćby miała zapłacić za to życiem. Hernán uprzedza ją, żeby uważała, co mówi.

Delfina prosi Olinto, by pomógł jej szukać córki. Rosario nastawia syna przeciw Jazmín. Lázaro ma dość jej nienawiści. Ernesto zarzuca Hernánowi i Estheritcie zdradę. Dziewczyna broni się, ale Saldaña daje upust swojej nienawiści. Po wykrzyczeniu Ernesto, jak bardzo go nienawidzi, wyciąga broń i celuje do niego. Contreras pyta go, czy byłby w stanie zabić własnego ojca.

Marina oznajmia Damianowi, że narodziny ich córki nic nie zmieniają między nimi. Mężczyzna prosi, by mu zaufała i całuje ją.

"Burza" odcinek 113 - wtorek, 17.02.2015, o godz. 17 w TV4

Marina oznajmia Damiánowi, że może odwiedzać córkę, kiedy tylko zechce, ale między nimi wszystko skończone. Ernesto przyznaje się Hernánowi, że jest jego ojcem. Zdradza też powody, dla których zabił jego matkę i ojczyma. Marcelino przekazuje José, że Hernán planuje ślub z Mariną na łodzi, ale nie zna dokładnej daty. Mężczyzna wpada na pomysł zatrudnienia sędzi – swojego kolegi.

Esthercita proponuje Ernestowi kąpiel. Następnie podaje mu drinka doprawionego narkotykami. José informuje, że policja podejrzewa, że narzeczony Mariny zabił swoją byłą dziewczynę, która pracowała dla policji. Podejrzewa, że dowody, które udało się jej zebrać przed śmiercią nadal są w domu Saldañi.

Mercedes próbuje przekonać córkę, że jej przyszły mąż jest przestępcą. Esthercita informuje wspólnika o śmierci Ernesta. Dziewczyna wraca do domu. Fulgencio grozi Nereo śmiercią. Córka staje w obronie mężczyzny. Wmawia ojcu, że Ernesto chciał ją zabić, a Nereo uratował jej życie.

Lázaro pyta żonę, czy jest kochanką Fulgencia. Dziewczyna czuje się urażona jego pytaniem i prosi, by odszedł. Mercedes proponuje Úrsuli sporą sumę pieniędzy za wpuszczenie jej do domu Hernána. Marina wypytuje narzeczonego o jego interesy. Hernán obiecuje, że o wszystkim jej powie na jachcie. Mercedes znajduje dowody winy Saldani.

Mężczyzna dowiaduje się o jej śledztwie i zleca zabicie jej. Ludzie Hernána strzelają do Mercedes i José. Hernán oświadcza Marinie, że na jachcie jest ksiądz, który udzieli im ślubu. Kiedy dziewczyna nie zgadza się, narzeczony grozi, ze wrzuci jej córeczkę do wody.

"Burza " odcinek 114 - środa, 18.02.2015, o godz. 17 w TV4

Hernán zmusza Marinę do podpisania aktu ślubnego. José zawozi ranną Mercedes do szpitala. Hernán radzi żonie, by zmieniła swój stosunek do niego, bo cenę za jej zachowanie zapłaci jej córeczka. Lekarz informuje Magdalenę, że stan jej matki jest ciężki. Damián śpieszy na ratunek Marinie. Na miejscu dowiaduje się, że ukochana wyszła za Hernána. Dziewczyna opowiada mu o tym, jak Saldaña zmusił ją szantażem do podpisania aktu ślubu.

Hernán orientuje się, że żona chce uciec z jego wrogiem. Napada na Damiána i oddaje kilka strzałów. Ranny Fabré wpada do morza. Marina obraża męża. Mężczyzna nie wytrzymuje i uderza ją. Kapitan informuje ich o ranieniu Mercedes. Marina zarzuca Hernánowi, że zlecił zabicie jej matki. Chce jechać do szpitala. Mąż zgadza się, ale stawia warunek: ma zachowywać się jak zakochana i posłuszna żona. W innym wypadku zabije nie tylko małą Mercedes, ale też całą rodzinę Mariny. Bagré, Lolo i Oso ratują życie Damiánowi.

Magdalena wyznaje Rebece, że nie chce, by jej matka umarła i żałuje tego, jak traktowała ją wcześniej. Rebeca błaga José, by walczył o swoje życie. Magdalena i Rebeca są w szoku na wieść o ślubie Mariny. Bagré, Osoi Lolo decydują się sami wyciągnąć kulę Damiánowi.

Fulgncio przyjeżdża do szpitala. Chce się zobaczyć z Mercedes. Lekarz informuje go, że będzie musiał poczekać, bo kobieta została przewieziona na salę operacyjną. Delfina znajduje w dokumentach męża swój testament na korzyść męża. Udaje się do notariusza i zapisuje wszystko dla wnuka – Michela Fabré.

liz, statystyk, reklamy. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies i podobnych technologii. Więcej w "Polityce Cookies", oraz w Polityce Prywatności. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
zamknij

"Burza" odcinek 115 - czwartek, 19.02.2015, o godz. 17 w TV4

W trakcie operacji Mercedes następuje zatrzymanie akcji serca. Magadalena chce wiedzieć, skąd Fulgencio zna Mercedes. Z kolei burmistrz pyta Marinę, kim jest Claudio. Fulgencio przyznaje się im do wieloletniej miłości niemożliwej do Mercedes i opowiada, jak kobieta przed laty wybrała Michela Fabré. Zrozpaczony Fulgencio błaga Boga, by ratował Mercedes. Lekarz informuje rodzinę, że stan kobiety nadal jest ciężki. Prosi, by zorganizowali zmiany i nigdy nie zostawiali kobiety samej.

Marina mówi Claudio, że na jachcie doszło do konfrontacji Damiána z Hernánem. Prosi, by nie wnikał w szczegóły i pojechał ratować przyjaciela. Dr San Miguel informuje Marinę i Magdalenę, że Mercedes przeszła operacje pozytywnie, ale jej stan nadal jest niepewny. Dodaje, że w razie czego serce kobiety nie podoła kolejnemu zabiegowi. Abigail nadal osacza Lázara, oferując mu przyjaźń. Jazmín widzi męża z kochanką. Candy podsłuchuje, jak Lázaro mówi Abigail, że synek Jazmín może być jego bratem przyrodnim. Candy staje w obronie Jazmín. Zapewnia Lázaro, że to dobra dziewczyna i wielokrotnie udowodniła mu, że go kocha. Na widok Abigail przypomina sobie, że dziewczyna pracowała w Poza Rica i okradała swoich klientów. Stan Damiána stabilizuje się. Kapitan decyduje się nie ujawniać, póki nie wymyśli, jak uratować Marinę i córeczkę. Chce, by Hernán myślał, że nie żyje.

José wyznaje Rebece, że Mercedes znalazła dowody obciążające Hernána i jest przekonany, że to on kazał ją zabić. Kobieta przyznaje się, że fakt, że może go stracić uświadomiło jej, jak bardzo go kocha i pragnie zostać jego żoną. Marina i Magdalena przepraszają Mercedes za to, jak ją traktowały.

Widząc Damiána Hernán zmusza Marinę do wyjścia ze szpitala. Lázaro rozwiewa nadzieje Abigail i zapewnia ją, że jego serce tylko do Jazmín. Marina mówi matce, że wyszła za Hernána, a teraz musi z nim zamieszkać, żeby nie zrobił krzywdy jej bliskim.

José zawiadamia Rebecę i Damiána, że znaleźli dowody obciążające Saldañę. Uspokaja także przyjaciela, że ślub Mariny jest nieważny. Úrsula uprzedza kochanka, że Fulgencio zdecydowany jest go zabić, a policja jest już w posiadaniu dowodów przeciw niemu. Marina mówi Estherhitcie, że Damián zginął.

"Burza" odcinek 116 - piątek, 20.02.2015, o godz. 17 w TV4

Esthercita jest w szoku na wieść o możliwej śmierci męża. Fulgencio zarzuca córce, że po raz kolejny pokrzyżowała mu plany. Chciał zabić Hernána, ale wówczas ona stanęła mu na drodze. Burmistrz ma nadzieję, że Úrsula nie była osobą, która powiadomiła Hernána o jego i policji planach. Policja pojawia się w domu Hernána. Marcelino informuje ich, że szef siłą zmusił żonę do wyjazdu i opuścił miasto. Mąż zapowiada Marinie, że od tej pory zaczną nowe życie i radzi jej, by zapomniała o rodzinie i przyjaciołach.

Damián jest w szoku gdy znajduje w domu Hernána manekina wyglądającego jak Marina. Fulgencio sądzi, że teraz, gdy Ernesto nie żyje, a Hernán ucieka przed policją, zostanie szefem organizacji. Najpierw jednak postanawia pozbyć się żony. Oferuje Nereo, by został jego człowiekiem. Następnie zleca mu zabicie Delfiny. Úrsula radzi Marcelino, by uważał na to, co mówi przy policji. Radzi mu, by nawet nie wspominał o śmierci Zully.

Matka przyłapuje Esthercitę na wypychaniu brzucha. Zarzuca córce kolejne kłamstwa i manipulacje. Dodaje, że tym razem nie ma zamiaru milczeć i powie o wszystkim Damiánowi. Dziewczyna ostrzega, że jeśli to zrobi, straci córkę na zawsze. Damián błaga Úrsulę, by chociaż jemu powiedziała prawdę, gdzie jest Hernán. Tymczasem on próbuje wziąć Marinę siłą.


ŹRÓDŁO: superseriale.se.pl
Dodał:  Wiola dnia 15 luty 2015         0 Komentarzy · 124 Czytań · Drukuj
 
 
Monica Spear
Życiorys
monica-spear-foto-02.jpg


Monica Spear Mootz (ur. 1 października 1984 w Maracaibo, Zulia, zm. 6 stycznia 2014 w El Cambur, Carabobo) – wenezuelska aktorka i modelka.


Filmografia
"Pasión Prohibida" jako Bianca Santillana (2013)
"Flor Salvaje" (2011) TV series jako Amanda Monteverde
"La mujer perfecta" jako Micaela Gomez(2010)
"Que el cielo me explique" jako Violeta (2010)
"Calle luna, Calle sol" (2009) TV series jako Maria Esperanza Rodriguez
"Mi prima ciela" (2007) TV series jako Graciela Andreína Zambrano Ávila
"El desprecio" jako Tamara Campos (1 episode, 2006)

Kariera
W 2005 roku reprezentowała Wenezuelę w konkursie Miss Universe. Rok później zadebiutowała w telenoweli El desprecio. W 2007 roku zagrała swoja pierwszą główną role w telenoweli Mi prima Ciela, a w 2009 w Calle luna, Calle sol. W 2010 roku wystąpiła gościnnie w Que el cielo me explique. Kilka miesięcy później wróciła do Wenezueli, by zagrać główną role w La mujer perfecta. W 2011 podpisała kontrakt z amerykańską wytwórnią Telemundo. W tym samym roku wystąpiła w Flor Salvaje, a w 2013 roku w Pasión Prohibida.

Życie prywatne
W 2008 roku wyszła za mąż za angielskiego biznesmena Thomasa Henry'ego Berry'ego. W październiku tego samego roku urodziła mu córkę Mayę. Para rozstała się w 2010 roku lecz nadal pozostawali w przyjacielskich stosunkach.

Śmierć
Mónica Spear z mężem i córką pojechali do Wenezueli. Jej ciało znaleziono 6 stycznia 2014 obok ciała jej męża. Obydwoje zostali zastrzeleni w wyniku napadu na poboczu drogi. Ich samochód zepsuł się na autostradzie. Thomas Henry Berry został postrzelony w klatkę piersiową, a Monica otrzymała wiele ran postrzałowych. W wyniku napadu ucierpiała również ich córka, do której bandyci również strzelili. Maya jako jedyna przeżyła napaść.


Ciekawostki
-Miała 178 cm wzrostu
-Miała trzech braci: Ricarda, Javiera i Rafaela.
Dodał:  Wiola dnia 14 luty 2015         0 Komentarzy · 85 Czytań · Drukuj
 
 
Pierwsze dziecko oddała do adopcji, kolejne kochała nad życie. Przez ostatnie lata żyła w strachu. Historia zamordowanej Miss Wenezueli.
Wydanie specjalne
monica-spear-foto-02.jpg

Monica Spear została zamordowana 6 stycznia 2014 roku. Miała 29 lat. Miss i jej były mąż, Thomas Henry Berry, przyjechali z córką na kilka dni Wenezueli i od razu zostali ofiarami grupy przestępczej. Spear zginęła od kilku strzałów, Berry od jednego. Ich córeczka też została postrzelona, na szczęście przeżyła. Rodzina Spear pogrążyła się w głębokim smutku. Monikę wspominają jako osobę do szaleństwa zakochaną w swoim rodzinnym kraju i wspaniałą matkę. Poznaj jej losy.

Monica Spear była jedną z wielu dziewczyn urodzonych w Maracaibo, które marzyły o tytule Miss Wenezueli. Jednak zanim dotarła na szczyt, jej życie nie zawsze przypominało bajkę.

Kiedy miała 17 lat, zaszła w ciążę z rok od siebie starszym mężczyzną. Nie chciała wychowywać dziecka, więc oddała je do adopcji amerykańskiej rodzinie.

Trzy lata po urodzeniu dziecka wzięła udział w konkursie piękności i została okrzyknięta najpiękniejszą Wenezuelką. W 2005 roku zajęła 4. miejsce w konkursie Miss Universe. Zdobytą popularność wykorzystała do przebicia się w branży filmowej.

W 2006 roku zadebiutowała w telenoweli "El desprecio". Rok później zagrała swoją pierwszą główną rolę w "Mi prima Ciela", a w 2009 roku w "Calle luna, Calle sol". W 2010 roku wystąpiła gościnnie w "Que el cielo me explique" i zagrała główną rolę w "La mujer perfecta".

Sukcesy zawodowe szły w parze z powodzeniem w życiu osobistym. W 2008 roku wyszła za mąż za angielskiego biznesmena Thomasa Henry'ego Berry'ego. W październiku tego samego roku urodziła córkę Mayę. Niestety, ich związek nie przetrwał. Rozwiedli się w 2013 roku, ale nie zakończyli znajomości. Dalej się przyjaźnili i wspólnie spędzali czas z córeczką.

Thomas Henry Berry był zamożnym biznesmenem. Kilka lat temu był prześladowany bez grupę przestępców, którzy chcieli wymusić na nim haracz.
Został postrzelony, ponieważ nie chciał oddać im samochodu - wspomina jego bliski przyjaciel, Luis Dominguez w wywiadzie dla "The Telegraph". - Żeby tego było mało, jego znajomy zginął od kuli, ponieważ lekarze nie byli w stanie uratować jego życia.

To właśnie dlatego Berry podjął decyzję o przeprowadzce do Stanów. Chciał chronić nie tylko siebie, ale też dziecko, żonę i jej całą rodzinę.

Spear przyznała rację mężowi i podjęła decyzję o podpisaniu kontraktu z amerykańską wytwórnią Telemundo, która miała zagwarantować jej podtrzymanie dobrej passy w karierze zawodowej. Niestety, Miss Wenezueli nie mogła pogodzić się z tym, że na zawsze opuszcza ukochany kraj, dlatego regularnie przyjeżdżała tu odpoczywać z córką.
Ona kochała Wenezuelę, to był jej prawdziwy dom - mówił w jednym z wywiadów ojciec Spear.

Kiedy zapytała mnie, czy to dobry pomysł, żeby porzuciła studiowanie chemii dla aktorstwa, powiedziałem, że powinna iść za głosem serca - mówił ojciec Spear dla DailyMail.co.uk. - Nigdy nie oglądałem seriali, ale kiedy ona zaczęła w nich grać, zacząłem oglądać wszystkie.

Spear i Berry chcieli spędzić razem z córką jedynie kilka dni w Wenezueli. Ich powrót nie umknął uwadze grupy przestępczej. Najprawdopodobniej bandyci przebili co najmniej dwie opony w ich samochodzie, przez co Berry musiał zjechać na pobocze. W momencie kiedy razem ze Spear wysiedli z auta, przestępcy zaczęli do nich strzelać. Miss Wenezueli została postrzelona kilka razy, natomiast jej były mąż zginął od jednej kuli. Bandyci zranili 5-letnią Mayę - postrzelili ją w nogę.

Bliscy Moniki są w szoku.
Ból, który nam teraz towarzyszy, jest największym, jaki sobie można teraz wyobrazić. Ona była takim dobrym człowiekiem, taką dobrą matką! - stwierdził Rafael, ojciec Spear.

Kiedy rodzice Spear dowiedzieli się o śmierci córki, przylecieli na miejsce zdarzenia prywatnym samolotem, który został wynajęty przez prezydenta Wenezueli. Natomiast siostra Spear mieszka na stałe w Szkocji.
Dodał:  Wiola dnia 14 luty 2015         0 Komentarzy · 82 Czytań · Drukuj
 
 
Streszczenia odcinków - "Niewinna intryga" odc. 115-119
Streszczenia odcinków


Odcinek 115

Jorge rozmawia z wieśniakiem, który widział Marianę i Raquel w dniu śmierci Ivana Montenegro. Raquel przestaje ufać Cristóbalowi i szuka wsparcia u Janity. Nie podejrzewa, że ona współpracuje z Blancą i Adriano. Eduardo wspomina Cristóbalowi, że Valentina ostrzegała przed Raquel. Blanca spotyka się z Raquel i fałszywą Lee Luia. Adriano dowiaduje się od Kariny, że Blanca spodziewa się dziecka Eduardo.

Cristóbal mówi Eduardo o śmierci ojca. Jorge żąda od matki wydania dowodów przeciwko Rafaelowi i Simonie. Eduardo odwiedza Leticię i prosi ją, żeby opowiedziała mu całą prawdę. Cristóbal wyjawia Jorge, że Blanca żyje i jej pomaga. Sofía dowiaduje się, że Hugo nie zginął w pożarze. Obiecuje dochować tajemnicy. Raquel nabiera podejrzeń, że Blanca jednak żyje.

Odcinek 116

Raquel bierze Karinę za zakładnika, żeby wyciągnąć od niej prawdę na temat Blanki. Jorge zgłasza Adriano swoją pomoc w doprowadzeniu do zamknięcia jego matki w więzieniu. Eduardo próbuje dowiedzieć się od Oriany prawdy na temat zleceń, jakie otrzymywała od Raquel.

Raquel szpera w komputerze Sofíi i odkrywa, że rodzeństwo Blanki żyje. Blanca wyznaje Jorge, że Raquel zabiła własnego męża, a jego ojca. Rafael chce oszukać Raquel, obiecując jej, że zabierze ją do kryjówki Blanki, jeśli wypuści Karinę i Titę. Raquel zabija Rafaela za zdradę. Eduardo uprzedza Blancę, że Raquel wie już, że żyje oraz że odczytała wiadomość, jaką Hugo wysłał Sofíi. Postanawiają przewieźć Hugo i Simonę w bezpieczne miejsce.

Odcinek 117

Eduardo mówi Blance, że wniósł oskarżenie przeciwko Orianie i wkrótce zapłaci za uczynione zło. Tita dowiaduje się o śmierci Rafaela. Eduardo uprzedza Raquel, że wpadła w pułapkę Blanki, która zdobyła dowody na jej powiązania z handlem bronią. Jorge i Cristóbal znajdują dokumenty o ładunkach z bronią.

Karina informuje Blancę, że Rafael nie żyje. Simona także dowiaduje się o jego śmierci i jest zrozpaczona. Raquel obawia się, że Valentina może ją wydać i postanawia się jej pozbyć. Najpierw próbuje strącić ją ze schodów, a później wrzucić do basenu, żeby się utopiła. Adriano jest zły na Eduardo, że zostawił Valentinę samą z Raquel. Eduardo, Cristóbal i Jorge składają oskarżenie przeciwko Raquel.

Odcinek 118

Adriano zjawia się w na czas i ratuje Valentinę przed utonięciem. Raquel próbuje ich zastrzelić, ale policjanci ją powstrzymują. Kobieta zostaje zmuszona do ucieczki. Cruz potwierdza Eduardo winę Raquel. Raquel zabiera Sofíę ze szkoły, aby wykorzystać ją do odnalezienie Hugo. Eduardo uprzedza Blancę, żeby uważała na siebie, bo Raquel wciąż jest na wolności.

Po zbadaniu Valentiny lekarz zaleca umieszczenie jej w ośrodku detoksykacji. Raquel kontaktuje się z Blancą i umawiają się na spotkanie. Proponuje wymianę: życie dzieci za jej własne. Cristóbal mówi Valentinie, że otrzymał telefon z laboratorium. Test DNA wykazał, że Eduardo jest synem Adriano. Sofía i Hugo zawiadamiają Eduardo, że Raquel zabrała Blancę.

Odcinek 119

Blanca wyznaje Raquel, że spodziewa się dziecka Eduardo i w ten sposób unika śmierci. Valentina oznajmia Eduardo, Cristóbalowi, Jorge i Adriano, że Eduardo jest synem jej i Adriano, a Cristóbal owocem miłości Raquel i Adriano. Eduardo nie może uwierzyć w to, co słyszy. Blanca także dowiaduje się prawdy z ust Raquel. Kiedy prosi ją, żeby podzieliła się nią z Eduardo, ona strzela do niej.

Cristóbal dzwoni do Raquel i prosi ją, żeby się poddała. Blanca wykorzystuje okazję i próbuje uciec. Adriano mówi Eduardo, że Blanca jest w ciąży. Oboje jadą do domku na wsi, żeby uratować Blancę. Eduardo czyni wyrzuty Adriano, że posłużył się Blancą, by odnaleźć swojego syna, czyli jego.


ŹRÓDŁO: novela.pl
Dodał:  Wiola dnia 14 luty 2015         0 Komentarzy · 127 Czytań · Drukuj
 
 
Streszczenia odcinków - "Królowa serc" odc. 43-47
Streszczenia odcinków
hosting

Odcinek 43

Octavio okłamuje Gretę na temat tego, co wie o Nicolasie. Nicolás próbuje dowiedzieć się czegoś na temat kobiet z nagrań Víctora de Rosasa. Connie chce się kochać z Cristianem. Greta jest zła na Estefaníę za to, że ją okłamała i nie chce jej więcej widzieć. Nicolás dowiaduje się, że Clara narysowała smoka dla Smith.

Susana idzie do łóżka z Juanem José. Nicolás spotyka Reinę w domu Smith. Víctor jest zdecydowany pozwać żonę o porwanie córki. Smith zwraca się do Fernando z prośbą o pomoc w aresztowaniu Octavia. Reina zmienia zdanie i chce wtajemniczyć Nicolasa w swój plan ucieczki razem z córką. Smith przyłapuje Nicolasa jak wychodzi z jej domu.

Odcinek 44


Nicolás uprzedza Smith, że chce opuścić kraj razem z Reiną. Reina przyznaje się Nicolasowi, że popełniła morderstwo, a ciało zabitego jest zakopane w ogrodzie w posiadłości jej męża. Miriam uważa, że Greta ukradła jej miłość Lázaro. Smith zamierza zlecić wykopanie zwłok z ogrodu Rosasa.

Víctor planuje złożyć Miriam propozycję nie do odrzucenia. Juan José chce związać się na poważnie z Susaną, ale ona odmawia. Lázaro próbuje zbliżyć do siebie Gretę i Estefaníę. Fernando wyznaje Octavio, że jest zakochany w Smith. Reina prosi Nicolasa, żeby zaopiekował się Clarą, jeśli trafi do więzienia. Smith znajduje ciało, o którym mówiła Reina. Należy ono do mężczyzny.

Isidro mówi Connie, żeby odsunęła się od Cristiana. Fernando wyznaje Juanowi w sekrecie, że to on jest naczelnikiem i prosi, żeby nie mówił o tym Smith. Nicolás znajduje przy drugich zwłokach diamentowy kolczyk.

Odcinek 45

Reina opuszcza dom Smith, gdyż nie czuje się w nim bezpieczna. Víctor dowiaduje się o diamentowym kolczyku znalezionym przy zwłokach i obawia się, że należą one do jego matki. Co więcej, o zabójstwo podejrzewa własnego ojca. Greta dowiaduje się, że Camila nie jest córką Víctora. Miriam informuje Víctora, że Reina ukrywa się w domu Connie. W tym samym czasie Reina i jej córka zostają stamtąd zabrane.

Susana wyznaje Juanowi José, że zabiła mężczyznę, który ją zgwałcił, a jego zwłoki ukryła w ogrodzie Víctora, który osobiście pomógł jej go zakopać. Víctor przyjeżdża do domu Connie w pogoni za żoną, ale jej już w nim nie ma. Nicolás podąża za samochodem, którym zabrano Reinę i Clarę. Niestety, traci go z oczu. Smith pomaga mu je zlokalizować dzięki nadajnikowi ukrytemu w czapce Clary. Nicolás natychmiast wyrusza na poszukiwania.

Asunción ogłasza rzekomą śmierć Octavio. Reina odkrywa, że została porwana przez Fernando. Wkrótce Nicolás odkrywa jego prawdziwą tożsamość. Juan José prosi Susanę, żeby nie mówiła niczego policji. Smith dowiaduje się o ucieczce Octavio. Fernando mówi Nicolasowi, że nie ufa Smith.

Odcinek 46


Reina zabiera pistolet policjantowi i mierzy w jego stronę. Octavio wciąż żyje i jest z Víctorem. Ojciec i syn odbywają długą rozmowę. Susana nie zdradza niczego Smith. Víctor przyznaje się ojcu, że jest czarnym jastrzębiem. Estefanía jednoczy siły z Víctorem, żeby zabić Octavio.

Nicolás odnajduje Reinę, ale nie może ją ze sobą zabrać. Zostawia czip w jej ubraniu, żeby mieć wiedzieć gdzie się znajduje. Greta zaczyna czuć własne ciało, kiedy jest z Lázaro. Szef zwalnia Smith. Fernando mówi Reinie, że wie o niej wszystko i dzieli się swoimi informacjami. Juan opowiada Nicolasowi o tym, jak Fernando został szefem. Fernando mówi Reinie, że także pracuje dla agencji.

Greta chce się kochać z Lázaro. Nicolás namawia Smith, żeby nie rezygnowała i walczyła o pozostanie w agencji. Susana wyjawia Juanowi José, że Camila nie jest córką Víctora, lecz mężczyzny, który ją zgwałcił. Nicolás nazywa Smith swoją matką.

Odcinek 47

Octavio wyznaje Víctorowi, że Smith była wielką miłością jego życia. Víctor chce z nią porozmawiać. Fernando opowiada Reinie wszystko co wie na temat jej przeszłości. Nicolás po raz drugi próbuje zbliżyć się do Reiny, lecz zostaje napadnięty i osaczony. Clara zostaje porwana. Cristian wydaje rozkaz aresztowania Víctora, Octavii i Susany. Smith spotyka się z Víctorem. Reina żegna się z Nicolasem.

Víctor powtarza Smith to, co usłyszał wcześniej od własnego ojca. Wspomina także, że jego własna matka zleciła ją zabić. Reina dostaje wiadomość, że Clara przebywa na opuszczonym cmentarzu. Dziewczynka zostaje znaleziona w jednej w trumien. Octavio umiera. Isidro znajduje Connie nieprzytomną w jej mieszkaniu. Víctor przyznaje się Susanie do zabójstwa.


ŹRÓDŁO: novela.pl
Dodał:  Wiola dnia 14 luty 2015         0 Komentarzy · 203 Czytań · Drukuj
 
 
Streszczenia odcinków - "Sekret" odc. 112-125
Streszczenia odcinków


Odcinek 112

Po tym jak Sebastián wrócił z pustymi rękami, Francesca decyduje się zgłosić policji kradzież pieniędzy. Młody Ulloa obawia się, że przyjdzie mu zapłacić za pomoc Virtudes i Gerardo, których bierze za złodziei przychodów z przetwórni.

Martín znika. Tristán i Francisca obawiają się, że to sprawka Carlosa. Tristán zwiększa ochronę Casony, by uniemożliwić bratu wejście do posiadłości. Chłopiec w końcu się odnajduje, jednak sytuacja pokazuje, że rodzina Montenegro żyje w trwodze przed tym, co może zrobić Carlos.

Alberto zgrywa ofiarę własnej żony przed całym miasteczkiem. Później zaprasza Pepę do karczmy. Ona zgadza się, nieświadoma, że mąż zastawił na nią pułapkę. Kiedy traci przytomność, lekarz zabiera ją do piwnicy i zamyka.

Emilia otrzymuje prezent od anonimowego nadawcy. Tristán postanawia umieścić syna w szkole z internatem. Soledad pokazuje Juanowi domek, w którym chciałaby zamieszkać i założyć rodzinę.

Odcinek 113

Alberto zdradza swoje zamiary: nie wypuści Pepy dopóki ona nie go nie pokocha. Tristán pragnie zobaczyć się z Pepą zanim opuści miasteczko razem z synem, ale Alberto wmawia mu, że nie ma pojęcia, gdzie jest jego żona i nie chce wpuścić go do swojego domu. Pepa spędza noc związana i zakneblowana.

Alberto wyjaśnia wszystkim, że akuszerka musiała wyjechać do Madrytu. Tą samą wymówką próbuje zbyć Tristana, gdy ten nachodzi go po raz drugi. Tristán nie wierzy w ani jedno słowo, ale nie może nic zrobić. Tymczasem Pepa próbuje zwrócić uwagę Tristana poprzez hałas. Niestety, udaje jej się jedynie jeszcze bardziej rozzłościć męża.

Sebastián chce porozmawiać z Franciscą, ale ona nie zgadza się go wysłuchać. Kiedy w końcu przyjmuje go u siebie, rozkazuje mu opuścić przetwórnię. Juan unika Eloísy, ale ona nie daje mu spokoju. Zabiera go poza Casonę i chce, żeby kochali się w szczerym polu. Juan ulega jej.

Gerardo chce się zemścić na Sebastianie, gdy dowiaduje się, że ten doniósł na niego. Bracia Castañeda ratują go przed straceniem.

Odcinek 114

Alberto przywiązuje Pepę do kolumny, a później idzie do posady Ulloa, żeby odczytać telegram, jaki rzekomo wysłała Pepa z Madrytu. Tristán wypytuje Emilię o Pepę. Ta powtarza mu kłamstwa, jakie wmówił jej Alberto. Tristán wietrzy podstęp; jest przekonany, że Pepę spotkało coś złego. Wpada na pomysł odnalezienia Pepy w Madrycie i prosi o pomoc komendanta Sanza.

Soledad nie udaje się namówić męża do wynajęcia domku. Rosario zaczyna się niepokoić zachowaniem syna. Bracia dostrzegają coś dziwnego w relacji Juana z księżną.

Virtudes próbuje uspokoić Sebastiana, żeby nie mścił się już na Gerardo. On jednak nie ulega już jej flirtom. Ktoś zakrada się do piwnicy, w której jest Pepa.

Odcinek 115

Osobą, która staje przed oczami Pepy jest Flora – kobieta, która pocieszała ją w więzieniu. I tym razem pojawia się, żeby dodać jej otuchy. Pepa szybko orientuje się, że Flora jest jedynie wytworem jej wyobraźni.

Pepa usiłuje przekonać męża, że nauczyła się go kochać. Jednakże, przy pierwszej okazji próbuje odzyskać skradzioną wolność. Alberto domyśla się, że akuszerka go oszukała i postanawia ją za to ukarać.

Tristán prosi Emilię, żeby zdobyła dla niego adres Pepy w Madrycie. Dziewczyna postanawia sprawdzić go na telegramie, nadanym rzekomo przez Pepę. Soledad musi sama zająć się przeprowadzką do nowego domu, gdyż jej mąż jest zbyt zajęty pracą. Księżna Eloísa proponuje Juanowi, żeby pojechał z nią do Madrytu. Sebastián zobowiązuje się do spłaty długu Francisce.

Alberto znajduje pistolet, jaki Pepa otrzymała od Tristana. Zamierza posłużyć się nim, żeby pozbyć się rywala. W imieniu Pepy wysyła do niego wiadomość z propozycją spotkania.

Odcinek 116

Emilia i Sebastián słyszą odgłos wystrzału. Hałas dobiega z pokoju Pepy. Znajdują Alberto rannego w nogę, a przy nim Tristana, który zapewnia o braku winy. Alberto wyjmuje kulę i próbuje przekonać rodzeństwo Ulloa, że Tristán wpadł w złość na wieść, że Pepa z nim nie wyjedzie. Tymczasem akuszerka wciąż pozostaje uwięziona w piwnicy. Alberto odwiedza ją, aby opowiedzieć jej o swojej nikczemnej intrydze.

Juan otrzymuje w prezencie od Soledad sztalugę. Poczucie winy nie pozwala mu cieszyć się z podarunku od żony, co bardzo ją niepokoi. Bracia próbują przemówić do jego rozsądku, ale to zbyt trudne. Zwłaszcza, że Juan poważnie rozważa propozycję wyjazdu do Madrytu razem z księżną.

Francisca wyrzuca Sebastiana z Casony. Mężczyzna szuka schronienia u księdza Anselmo.

Odcinek 117

Alberto planuje zabić Pepę powolną śmiercią. Odkręca zawór od gazu, aby doprowadzić do zatrucia. Akuszerce udaje się zatrzymać ulatniający się gaz strzępem ubrania.

Bracia Juana nie zamierzają mu pomagać, jeśli postanowi porzucić żonę dla księżnej. Rosario nie potrafi dłużej milczeć i informuje Franciscę o romansie jej syna z Eloísą. Francisca szybko potwierdza doniesienia kucharki – Juan przyprawia rogi Soledad.

Sebastián znowu daje się oszukać Virtudes. Raimundo otwiera przed synem drzwi swojego domu. Dochodzi do pojednania. Komendant Sanz przynosi złe wieści: nie znaleziono Pepy pod wskazanym adresem. Tristán prosi Emilię, żeby spróbowała dowiedzieć się czegoś od Alberto. Emilia odnajduje Pepę. Tuż po uwolnieniu akuszerka planuje rozprawić się z mężem. Sięga po nóż…

Odcinek 118

Pepa nie chce wymierzać sprawiedliwości na własną rękę, ale oświadcza mężowi, że nie ma już nad nią żadnej władzy i nigdy więcej jej nie dotknie. Stan zdrowia lekarza pogarsza się z powodu infekcji. Mężczyzna prosi żonę o pomoc.

Jeden z anarchistów rozpoznaje księdza Anselmo. Okazuje się, że duchowny ma na swoim sumieniu śmierć kilku osób.

Komendant Sanz uprzedza Tristana, że może zapłacić wysoką cenę za postrzelenie Alberto. Na jego niekorzyść przemawiają ostatnie wydarzenia, przez które o mały włos nie stracił życia. Tristán informuje Pepę, że umieścił Martína w szkole z internatem. Pepa prosi Emilię, żeby w swoich zeznaniach nie powiedziała niczego, co może obciążyć Tristana. Emilia jest w kropce.

Po rozmowie z bratem Juan obiecuje, że zostawi księżną. Raimundo przyznaje synowi i córce, że naprawdę odzyskał wzrok.

Odcinek 119

Pepa próbuje negocjować z Alberto: jeśli przyzna się, że sam strzelił sobie w nogę, ona nie powie o tym, że więził ją w piwnicy. Francisca zaprasza córkę do Casony, żeby ocieplić relacje z córką. Soledad waha się i prosi księdza o radę. Ten uważa, że nie ma się czego obawiać. Juan okazuje zupełną obojętność na problemy żony.

Emilia wciąż otrzymuje podarunki od tajemniczego wielbiciela, które dostarczają jej wiele radości. Alfonso jest zadowolony z efektów, jednak mu brakuje mu odwagi, żeby przyznać się, że jest ich autorem.

Alberto łamie obietnicę daną Pepie. Zależy mu wyłącznie na pogrążeniu Tristana i udaje mu się. Mieszkańcy Puente Viejo chcą wziąć sprawy we własne ręce i zmusić dziedzica Montenegro, żeby zapłacił za to, co zrobił lekarzowi.

Odcinek 120

Mieszkańcy Puente Viejo żądają, żeby Tristán wyszedł przed bramę Casony. W tym czasie Pepa szuka komendanta Sanza, który jako jedyny może zapobiec publicznemu zlinczowaniu jej ukochanego. Również nalega, aby mąż powiedział prawdę.

Ramiro odgaduje, że Alfonso jest tajemniczym adoratorem jego córki i namawia go, żeby odważył się wyznać swoje uczucia. Niestety, on nie ma dość odwagi, by spojrzeć Emilii w oczy.

Życie don Anselmo jest w niebezpieczeństwie. Anarchiści planują zabić księdza w odwecie. Tristán informuje Emilię i Raimundo o problemach Sebastiana. Po kolejnym razie z księżną, Juan oświadcza, że zrobili to po raz ostatni i żegna się. Soledad przyjmuje zaproszenie od matki i wybiera się do Casony w towarzystwie księdza Anselmo. Francisca kieruje córkę prosto do pokoju księżnej…

Odcinek 121

Alberto wycofuje oskarżenie przeciwko Tristanowi. Soledad nakrywa męża w łóżku z księżną i wybiega z Casony. Juan biegnie za nią i porzuca księżną. Mija noc. Nazajutrz Juan po raz kolejny prosi Soledad o wybaczenie. Ona zgadza się go wysłuchać. Doña Eloísa opuszcza Puente Viejo i wyrusza sama do Madrytu.

Francisca stawia Sebastianowi ultimatum, zmuszając go do natychmiastowej spłaty długu. Nic już nie stoi na przeszkodzie, żeby Tristán i Pepa byli razem. Postanawiają przestać się ukrywać i rozgłosić na cztery strony świata prawdę o łączącym ich uczuciu.

Odcinek 122

Pepa i Tristán spacerują pod rękę po miasteczku. Alberto prosi Pepę o wybaczenie, bo wie że nie może liczyć na nic więcej. Jedyne, co może jej zaoferować to wolność – wciąż przecież są mężem i żoną. Lekarz postanawia opuścić Puente Viejo.

Soledad przysięga Juanowi, że nigdy nie wybaczy mu zdrady. Jego niewierność zniszczyła ich małżeństwo. Dziewczyna jest zrozpaczona i nikt nie może jej pomóc, nawet brat, który przychodzi dodać jej otuchy. Mariana informuje Franciscę o przemianie Soledad.

Eloísa próbuje po raz ostatni skusić Juana wyjazdem do stolicy. On woli jednak zostać u boku żony i dać szansę miłości, którą wciąż czuje do Soledad. Sebastián prosi Virtudes, żeby zostawiła Gerardo. Kobieta mówi mu, że przez cały ten czas zwodziła go, a jedynym mężczyzną, którego kocha jest jej mąż.

Francisca pragnie zemścić się na wichrzycielach, którzy grozili jej w jej własnym domu. Jednakże, tym razem burmistrz nie może służyć jej pomocą.

Odcinek 123

Pepa i Tristán snują plany wspólnej przyszłości, nieświadomi, że Carlos przygląda im się z oddali. Virtudes uprzedza Gerardo, że musi uciekać, bo Sebastián poznał już prawdę. Przed opuszczeniem Puento Viejo grupka anarchistów postanawia zostawić po sobie pamiątkę i zakończyć żywot księdza Anselmo.

Francisca pragnie zemsty na Venancio, który wdarł się do jej domu nieproszony. Mauricio nasyła na niego swoich ludzi, żeby dali mu nauczkę. Tristán odkrywa, że Alberto jest zabójcą. Francisca zamierza pokazać księżnej Eloísie gdzie jej miejsce i prosi Soledad, żeby wróciła do domu.

Odcinek 124

Tristán opowiada Pepie, że Alberto doprowadził do śmierci swojej żony, gdy zmusił ją do aborcji. A ponieważ nie miał licencji lekarskiej, postawiono mu zarzuty przestępstwa. Pepa zamierza wykorzystać te informacje, żeby zmusić lekarza do opuszczenia na zawsze Puente Viejo. Grozi mu, że jeśli nazajutrz nie zniknie z miasteczka, powie wszystkim prawdę.

Raimundo naciska na Alfonso, żeby wziął się w garść i wyznał Emilii swoje uczucia. Sebastián umawia się z ojcem, by wspólnie pójść do kryjówki anarchistów i prosić o zwrot skradzionych pieniędzy. Raimundo niepokoi się, gdy jego znik znika bez wieści. Obawia się, że postanowił załatwić sprawę na własną rękę.


ŹRÓDŁO: novela.pl
Dodał:  Wiola dnia 14 luty 2015         0 Komentarzy · 103 Czytań · Drukuj
 
Strona 2 z 445 < 1 2 3 4 5 > >>
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Facebook
Reklamy
Ankieta
Twój ulubiony protagonista z obecnie emitowanych telenowel to:

Tristan "Sekrety"

Eduardo "Niewinna intryga"

Damian "Burza"

Nicolas "Królowa serc"

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

suzy92
19.02.2015
Tak właśnie czytałam gdzieś, ale jakoś nie byłam pewna, czy można wierzyć smiley

ew_cia
19.02.2015
Tak jest w ciąży i sama to potwierdziła

suzy92
19.02.2015
Wie ktoś coś na temat rzekomej ciąży Silvii Navarro? smiley

Wiola
17.02.2015
Wielka strata smiley

suzy92
16.02.2015
Dzisiaj zmarła Lorena Rojas. Kurcze, kibicowałam jej...

Wiola
15.02.2015
Szkoda smiley

ew_cia
14.02.2015
Nie będzie powtórek SUD

Wiola
14.02.2015
ew-cia nie będzie powtórek Kobiety ze stali czy CI?

Natasia128
13.02.2015
Kobieta Ze Stali Będzie o Godzinie 17.00

ew_cia
13.02.2015
Podobno w nowym tematycznym kanale tvn fabuła mają być dwie nowe premiery telenowel.

Archiwum
Top Site
AlfonsoHerrera.pl egoistki.blogspot.com Elizabeth Gutierrez MaitePerroniBeorlegui.pl RBD Fan Strefa
Świat Latino Telenovelas y Revista
Prawa Autorskie
Świat Latinowoodu Bez Tajemnic jest stroną tworzoną dla fanów. Nie mam prywatnego kontaktu z gwiazdami latino. Teksty są objęte prawami autorskimi, więc prosimy o nie kopiowanie ani przywłaszczanie cudzej pracy, jeśli chcesz skorzystać z jakiegoś fragmentu strony - daj credit. Dziękuje. Copyright © 2011-2014
Katalog stron Mark1

Copyright © 2011-2014

9,048,855 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2003-2006 by Nick Jones.
Released as free software under the terms of the GNU/GPL license.
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie